SŁOWNIK RATZA

Słownik ten będzie listą z najciekawszymi pojęciami, które nieustannie do mnie wracają jako najbardziej fundamentalne dla mojej osobistej filozofii życiowej, dla mojej sztuki i mojego działania w ogóle. Pojęcia te są często definiowane przeze mnie, rozumiane nieco inaczej niż konwencjonalnie, stąd do każdego pojęcia przypisany będzie komentarz będący możliwie najbardziej syntetycznym wyjaśnieniem. Wiele z tych pojęć - konceptów stworzyłem sam na potrzeby opisu mojej aktywności twórczej i tym bardziej wymagają one wyjaśnień. To słowa kotwice, idee, które kształtują moje przekonania, które nie mijają z czasem pod wpływem doświadczeń, są to pojęcia - atraktory, do których ciągle grawituje mój model rzeczywistości. Zestaw tych pojęć to specyficzny dla mnie, subiektywny filtr, soczewka, pryzmat przez, który postrzegam problemy, starając się, rzecz jasna, nie być za bardzo do nich przywiązany, żeby zachować obiektywność, kiedy jest to przydatne.
Do tej części strony będę wielokrotnie wracał ciągle uściślając moje opisy... To kolejny tekst na tej stronie www, który będzie ulegał nieustannej modyfikacji, to plik otwarty, podobnie jak otwarty jest mój umysł na nowe informacje, które mogą pogłębić moje rozumienia świata i sztuki.

24.07.2022

anarchizm - definiuję jako kompletnie nieuwarunkowane, wolne i niezależne myślenie. Nie jest to trywialne zadanie w społecznym świecie gdzie wszyscy chcą Cię przekonać do swojej racji. Jedynym gruntem do porozumienia w społecznym świecie jest nauka, czyli fakty i eksperymentalnie testowalne teorie, reszta to ideologiczna wojna, która nie wydaje się mieć, dla mnie, więcej sensu. Jako szczególnie zainteresowany epistemologią, od czasu liceum sympatyzowałem z postulowanym przez Paula Feyeabenda “anarchizmem teoriopoznawczym”. Nadal jestem jego fanem i uważam, że “anything goes” to najbardziej otwarta epistemologicznie postawa i że jego argumenty z “Przeciw Metodzie"- jak ten, że mogą istnieć teorie, na których eksperymentalne potwierdzenie lub obalenie możemy się nigdy nie doczekać i że pewnie muszą one pozostać “równorzędne” z innymi teoriami, które pozostają nieprzetestowane, są niezwykle cenne. Nie wydaje mi się, że możemy powiedzieć, że “metoda naukowa” jest czymś bardziej konkretnym od tego, że pewna grupa ludzi znajduje konsensus, porozumienie w pewnych fundamentalnych sprawach (konsensus to też kwestia niepisanej umowy - to paradygmat, czyli coś, co ostatecznie drukujemy w podręcznikach, niekoniecznie faktyczne wzajemne przyznanie sobie racji). Całej tej procedury dochodzenia do owego konsensusu nie jesteśmy jeszcze w stanie rozpisać na szereg algorytmicznych kroków bo ludzka kreatywność to ciągle zagadka, która, wierzę, że będzie rozwiązana kiedy uda nam się opisać jak działa ludzki mózg. Póki co “anything goes” wydaje mi się najlepiej oddaje charakter poznawczego wysiłku mającego na celu zrozumienie otaczającego nas świata. Jeśli moglibyśmy jednoznacznie powiedzieć czym jest metoda naukowa wiedzielibyśmy jak dochodzi się do wglądów pozwalających formułować równania w rodzaju E=mc^2 i wtedy moglibyśmy formułować tego typu równania automatycznie. Akceleracja w nauce jest faktem i istotne odkrycia naukowe mają miejsce praktycznie codziennie, nie znaczy to jednak, że możemy w sposób jednoznaczny odpowiedzieć na pytanie jak to się dzieje. Nie znaczy to, że jestem epistemologicznym misterianinem i że jestem przeświadczony, że nigdy nie zdefiniujemy precyzyjnie czym jest metoda naukowa. Podobnie nie jestem misterianinem w kwestii świadomości i jestem przekonany, że rozszyfrujemy zagadkę - jak to się dzieje, że mózg ma tak gruntowne przekonanie, że myśli, które on produkuje są wolne... Anarchizm to dla mnie po prostu wolność myśli.
Anarchizm na gruncie sztuki uważam za absolutny i fundamentalny - literalnie wszysto wolno w świecie reprezentacji. Możesz pisać, co chcesz, możesz malować, co chesz etc. W odróżnieniu od nauki, która ma za zadanie odkrywanie prawdy, sztuka może pozwolić sobie na wszelkiego rodzaju fałsz, paradoksy, brzydotę i wszelkiego innego rodzaju samowolę. Ma to ekstremalnie ważną poznawczo funkcję zabawy, która ekstremalnie uelastycznie myślenie.
20.08.2022

ateizm - Nie wierzę w nic bez dowodu. Nawet jeśli dowody istnieją, mogą być spreparowane. Najlepszym dowodem jest eksperyment, jeśli rozumie się dokładnie, co znaczy jego wynik. Religie postrzegam jako instrument do manipulowania ludźmi, do kontrolowania ich zachowań na masową skalę, co jest możliwe dzięki swego rodzaju “psychozie indukowanej” czy może “psychologicznej lobotomii”, czyli wygaszaniu wyższych funkcji poznawczych jak planowanie, samokontrola, krytyczne myślenie. Najwyższą wartością jest dla mnie prawda, więc nie interesuje mnie to, co oddala mnie od sensownej ontologii czy epistemologii...Uważam, że religia jest społecznie szkodliwa z powodu zacierania granicy między wyobrażonym a realnym, przez co wyznawcy nie są w stanie poprawnie rozumieć otaczającego ich świata, co istnieje naprawdę i jak to funkcjonuje, co jest warte ich uwagi i pieniędzy, jakie są prawdziwe intencje innych ludzi. Jako scjentysta jestem przekonany, że każde państwo, które się sekularyzuje odzyskuje racjonalność.
28.08.2022

“ANTY” - Jestem przeciwko wielu zjawiskom, co najogólniej możnaby ująć pisząc, że jestem przeciwko-RZECZYWISTOŚCI. Jestem przeciwko temu jak się rzeczy mają w najbardziej ogólnym możliwym ujęciu, czyli jestem przeciwko faszyzmowi codziennej rzeczywistości, przeciw temu, że ludzie i inne czujące istoty umierają, przeciwko cierpieniu, przeciwko chorobom i niedogodnościom. Jestem bardzo szczęśliwym człowiekiem ale potrafię sobie wyobrazić, że istnieje wszechświat, w którym nasze indywidualne potrzeby są zaspokajane w stu procentach, cały czas a nie tylko niekiedy i częściowo, dlatego nie podoba mi się wszechświat, w którym przyszło mi się urodzić.
13.11.2022

anty-kapitalizm - Pośród innych moich “pet-hates", pielęgnowanych niechęci, jest kapitalizm. Nie zamierzam tu przeprowadzać obszernej ekonomicznej krytyki choć mogę jedynie wskazać na niemożliwość określenia obiektywnej wartości w społecznym świecie... Inną irytującą mnie wadą kapitalizmu jest to, że kumulacja kapitału może umożliwić przejęcie władzy w demokratycznym państwie. Sam fakt posiadania pieniędzy może spowodować to, że wygrasz wybory bo stać Cię będzie na bardziej psychologicznie manipulatywną kampanię wyborczą, będziesz dysponował większą ilością billboardów, spotów reklamowych, reklam internetowych itp. niż twój mniej zamożny konkurent. Inne niebezpieczne konsekwencje kumulacji kapitału, to monopole i nieuczciwa rywalizacja. Pieniądze gwarantują ludziom widzialność i możliwość uczestniczenia w debacie publicznej, brak pieniędzy sprawia, że jesteś społecznie niewidzialny i twoje potrzeby nigdy nie zostaną zaspokojone lub twoje talenty nigdy nie zostaną docenione. Kapitalizm zwyczajnie pogłębia, wzmacnia i utrwala nierówności społeczne. Ta krytyka mogłaby być znacznie dłuższa i głębsza...
13.11.2022

demitologizacja - Komunikacja powinna odsłaniać prawdę a nie służyć do manipulacji. W świecie social mediów jesteśmy otoczeni przekazami reklamowymi i kreacjami wizerunków, które są wynikiem kalkulacji i strategii nie mającymi nic wspólnego z tym jak ludzie funkcjonują naprawdę. To są współczesne mity. Jestem za odsłanianiem tego kim jesteśmy jako indywidua, jestem za naturalizmem psychologicznym, który pozwoli udokumentować nasz idiolekt, algorytm wg. którego myślimy.
28.08.2022

idiolekt | algorytm wg. którego myślimy - w moim prywatnym słowniku rozszerzam definicję idiolektu i twierdzę, że to jak osobiście używamy języka (języka sztuki również) odzwierciedla nasz sposób myślenia, zgodnie z logiką - mózg kształtuje nasz sposób myślenia a myślenie kształtuje to jak używamy języka. Czyli algorytm, którego używamy do myślenia to zwyczajnie odzwierciedlona w komunikacji, w naszym języku, struktura naszego mózgu. Struktura mózgu kształtuje wszystkie tego mózgu funkcje, w tym, językowe.
Przy czym należy podkreślić, że kiedy mowa o myśleniu, preferuję używanie bardziej abstrakcyjnego pojęcia “algorytmu”, mniej konkretnego niż “struktura mózgu”,  żeby podkreślić, że podobnie jak zmienny jest mózg, zmienne są również algorytmy, które on stosuje... Im więcej przykładów wyrażeń, które konstruujemy, w procesie komunikacji, tym większy wgląd w nasz sposób rozumowania, tym lepiej opisane są algorytmy, które stosujemy w procesie myślenia... 
07.08.2022

naturalizm psychologiczny - Kiedy zaczynamy postrzegać nasze zachowania na meta-poziomie antropologicznym, behawioralno-psychologicznym, zaczynamy dostrzegać, że społeczne zachowania, podobnie jak nasze języki, są ekstremalnie konwencjonalne i ktokolwiek ośmiela się konwencje językowe czy behawioralno-kulturowe naruszyć z jakiegokolwiek powodu, spotyka się z brakiem akceptacji, niezrozumieniem, odrzuceniem lub w ekstremalnych przypadkach z karą. Faktem jest, że każdy mózg jest inny. Faktem jest, że mózg dyktuje nasze zachowania. Stworzyłem więc pojęcie “naturalizmu psychologicznego”, które należy definiować jako zachowanie naturalne dla nas, jako indywiduów, odmiennych na poziomie najgłębszym - neurologicznym. Tak więc naturalnym zachowaniem nazywam zwyczajnie wyrażanie swoich prawdziwych opinii, wyrażanie się w sobie właściwy sposób, ubieranie się w taki sposób jaki nam odpowiada itd itp. Jest to tylko kolejny termin na określenie “bycia sobą”, które można by opisać jako bezlękowe wyzbywanie się “teatralizacji życia” (Witkacy), fałszu, zbyt sztywnego trzymania się narzuconych nam społecznie ról... Naturalizm psychologiczny miałby służyć odkrywaniu swojego własnego “idiolektu” - algorytmu, którego używamy w procesie myślenia...
07.08.2022

relatywizm - relatywizm uważam za jedno z najcenniejszych poznawczych narzędzi. Myślę, że każdy problem czy zjawisko powinniśmy rozpatrywać z jak największej ilości punktów widzenia, na wszystkie możliwe sposoby. Modelowanie zjawisk w jak najbardziej różnorodny sposób odsłaniania co raz to inne cechy rzeczywistości i służy rozumieniu tego jak jest naprawdę. Dlatego jestem zwolennikiem neuro-różnorodności czyli uwzględniania opinii i potrzeb ludzi o różnym profilu neurologicznym, czyli np - nie wydaje mi się, żeby opinia osoby autystycznej była mniej istotna niż osoby tzw. normalnej. Jestem wręcz przekonany, że odmienny charakter funkcjonowania umysłów osób np. autystycznych pozwala lepiej wymodelować-zrozumieć rozpatrywane problemy-zjawiska. Większość z łatwością się zgodzi, że różnorodne doświadczenia wzbogacają światopogląd, podobnie różnice w architekturze mózgu w jego konektomie, które wynikają z posiadania odmiennych genów i odmiennych doświadczeń, wzbogacają nasze rozumienie świata. Każda odmienność daje odmienne postrzeganie, które daje odmienne wglądy, które mogą okazać się użyteczne.
13.11.2022

SCHIZO POP - są tacy, którym się wydaje, że to, co robię jest chore. Moja sztuka i wszelkie moje wysiłki udokumentowania i upubliczniania tego, co myślę mają między innymi na celu dowiedzenie, że nie da się podsumować lub odebrać wartości temu, co robię, opatrując to jednym hasłem, sloganem, nazwą, diagnozą. To kultywowanie neuroróżnorodności, to naturalizm psychologiczny.
28.08.2022

designed by Ratz